GDZIE SPOTKAĆ JEZUSA W PRADZE?

Jezus w Pradze

fot. Marti

Przynosi prezenty, namawia do zakupów, gimnastykuje się – czyli postświąteczna refleksja nad obecnością Jezusa w Pradze. Tekst: Martyna Gawlińska

   1. Jezusek z workiem prezentów.

W Czechach prezentów nie przynosi Mikołaj, Gwiazdor ani Dziadek Mróz, ale nowo narodzony Jezusek. Próbowałam wypytać czeskich znajomych w jaki sposób zostało im tłumaczone, że noworodek podrzuca im podarki pod choinkę. Okazało się, że żadne z nich nie pamięta, żeby poddawało w wątpliwość logikę tego zwyczaju, nie miało też konkretnego wyobrażenia Ježiška, przynoszącego prezenty, bo i próżno szukać jego wizerunku w jakichkolwiek tekstach kultury czy popkultury.  Nie mniej jednak tegoroczne świąteczne targi alternatywnej mody, gdzie można było się obkupić w oryginalne prezenty odbywały się pod hasłem: „Nie polegaj na Jezusku!”

anty santa jezus w pradze święta

2. Gimnastyk

W 2003 roku grupa Kamera Skura przy współpracy ze słowackim kolektywemKunst-Fu przygotowały na weneckie Bienalle 3 – metrową rzeźbę Jezusa, który wisi na kołach gimnastycznych ubrany w dres i biały podkoszulek. Grupa inspirowała się skandowaniem fanów hokeja: „Hašek je Bůh!”, rzeźba miała być odzwierciedleniem współczesnego kultu gwiazd sportu. 

Inaczej rzecz zinterpretowali przedstawiciele Ligi Polskich Rodzin. Gdy Galeria BWA Awangarda wystawiała Jezusa – gimnastyka we Wrocławiu zawrzało z powodu obrazy uczuć religijnych. Jezusa – sportowca można było oglądać w praskiej galerii AmoYA.

(foto na górze wpisu)

 3. Konsumpcyjny wybawca

W tym roku z co drugiego przystanku autobusowego i niemal każdego wagonu metra spoglądał na podróżujących młodzieniec o długich włosach, w szarej bluzie i różowej koszulce z napisem ”Vykupitel” (Wybawca).

Żeby nie było wątpliwości czyj wizerunek ów młodzieniec miał ewokować – postać była otoczona charakterystyczną poświatą, krocząc z rękami rozłożonymi, jak to odmalował da Vinci w Ostatniej wieczerzy, pod spodem widniało hasło: „Gwiazdka nadchodzi.  Zbaw się kto może!”

W ten sposób reklamował się jeden z (naprawdę wielu) portali zniżkowych w Czeskiej Republice, który obiecywał zbawienie od stresu związanego z szukaniem prezentów gwiazdkowych.

jezus praga święta zakupy zabawa reklama praski

 4. Normalny

Jezus Cię kocha! Jezus jest normalny!” – takie okrzyki można usłyszeć przechodząc w pobliżu praskiej stacji metra Anděl. Pomiędzy budami z hot-dogami, rozstawiają się z gitarą członkowie Triumfalnego Centrum Wiary, by wyśpiewywać nauki o Jezusie.

Na Andělu codziennie przewijają się tysiące ludzi, większość przechodzi obojętnie obok ulicznej ewangelizacji, traktując ją jako element lokalnego folkloru. Inaczej zareagowała Tereza Nvotová, słowacka dokumentalistka, w której odżyły wspomnienia z dzieciństwa, kiedy to uczęszczała do chrześcijańskiej Szkoły Przyszłości. Nvotová dwa lata obserwowała członków kontrowersyjnego ruchu, zderzyła to z dyskusją w gronie byłych kolegów z klasy i w ten sposób powstał film o granicach manipulacji wiary, zwłaszcza względem najmłodszych wierzących.

Dokument jest właściwie czeską wersją „Obozu Jezusa”, tyle że fanatyzm religijny w Stanach Zjednoczonych może nie szokować tak bardzo, jak w kraju uważanym za powszechnie niewierzący.  Wyznawcy Triumfalnego Centrum Wiary na swoich spotkaniach wprowadzają się w pewien rodzaj transu, dostają drgawek, ataku śmiechu (jakby wypalili pokaźne ilości najpopularniejszej w Czechach używki), rzucają się na podłogę, a wszystko przy akompaniamencie wzniosłych pieśni i kazania, przypominającego dzisiejsze, pełne przesadnego entuzjazmu korporacyjne konferencje, tyle, że z pokaźnym (nad)używaniem przerywnika „Halleluja!”.

W salce obok, równolegle odbywa się ewangelizacja dzieci. Na początku dzieci są znudzone, jednak słyszą od katechetki, iż Pan Jezus również nie zszedł z krzyża, żeby udać się za potrzebą albo żeby coś przekąsić, i one również muszą wytrzymać. Po kilku dniach dzieciaki zachowują się jak ich rodzice w sali obok. Jeden z chłopców pada na ziemię i zanosi się histerycznym płaczem. Jak potem tłumaczy, miał widzenie, w którym objawił mu się Bóg.

Pełna wersja filmu dostępna jest na youtube, wybaczcie spoilery, ale film jest dostępny jedynie w czesko-słowackiej wersji językowej.

jezus jest normalny czeski film praga

5. Ukrzyżowany w Centrum Pragi

W ramach akcji ogólnonarodowego czytania Biblii, studenci Katedry Alternatywnego Teatru DAMU, we współpracy z organizacją Biblia 21, zorganizowali happening przedstawiający ukrzyżowanie Jezusa. Pierwszy raz zabiegani Prażanie mogli obserwować przedstawienie w samym centrum miasta(Na Můstku)w Wielki Piątek 2011 roku. Rok później zdecydowano powtórzyć happening.

„Chcieliśmy ludziom przypomnieć czego dotyczy święto Wielkanocy. Niektórzy z nich najwyraźniej nie mieli pojęcia jaki dzisiaj dzień”  tłumaczył jeden z organizatorów, Aleksandr Flek.

jezus plac wacława ukrzyżowanie praga czechy

6. Praskie Jezulátko

W 2009 roku papież Benedykt XVI zaczął swoją pielgrzymkę po Czechach od wizyty w Kościele Matki Boskiej Zwycięskiej, miejsca w którym znajduje się figurka Praskiego Jezulatka. Niewielka, licząca zaledwie 47 cm rzeźba, przedstawiająca ok. 4 letniego chłopca, przywędrowała do Pragi z Hiszpanii, miejsca gdzie szczególnie rozwinął się kult Dzieciątka Jezus. Kościół szybko stał się jednym z najczęściej odwiedzanych przez katolików sanktuariów w Pradze i w okolicy. Ponieważ kult narodził się w baroku, gdy nie szczędzono świętym obrazom i figurom pełnego przepychu otoczenia, Praskie Jezulatko mogło liczyć na pokaźną kolekcję bogato zdobionych szat. Po dzień dzisiejszy Karmelitanki przebierają figurkę w te stroje, a ich kolor zmienia się w zależności od daty w kalendarzu liturgicznym.

Swój udział w stylizacji Praskiego Jezulatka ma również wspomniany Benedykt XVI, który podarował figurce w prezencie trzecią złotą koronę.

praskie jezulatko dzieciątko jezus praga sanktuarium

7. W mowie potocznej

Najczęściej Jezusa w Pradze można spotkać w mowie potocznej jej mieszkańców. „Jezus Maria!”, czy „Chryste Panie!” używane są tu jako częsty przerywnik pomiędzy zdaniami. Mnie najbardziej zaskoczyła pisownia. Jeśli będziecie mieć kiedyś okazję oglądać czeski film z napisami (w tym kraju naprawdę dba się o niesłyszących i jak dotąd nie trafiłam na żadne wydanie DVD bez napisów) zwróćcie uwagę na sposób zapisu – z małej litery, pisane łącznie – kristepane, ježišmaria. Tak jakby nawet w języku Czesi musieli zaznaczyć swoje świeckie podejście, pokazać, że dla nich to rzeczywiście przerywnik, nie związany z jakimkolwiek przykazaniem.

shoe christ jezus z butów praga
BONUS: Jezus z butów, autorstwa Petra Motyčki – DOX Gallery, Praga

About these ads

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 34 other followers

%d bloggers like this: