TOP 10 – KULTURA W PRADZE – 7.2010

Koncerty, festiwale, wystawy, sport. Warto się wybrać do Pragi także, a może przede wszystkim w sezonie ogórkowym. W pełnym słońcu nabieramy wakacyjnego luzu, zachowujemy większą równowagę między powinnościami konsumentów kultury a flaneryzmem w Złotym Mieście. Dlatego lipcowe zestawienie ma charakter bardziej rekreacyjny.

1.KONCERT COCOROSIE – 24.07.2010

Siostry Casady już po raz drugi w Pradze, ponownie w Teatrze Archa!

Trzy lata temu dały podobno świetne show, nie ma powodu myśleć, że tym razem będzie inaczej, nawet jeśli zaczęły odchodzić od stylistyki dźwięków zabawek, nagrywanych w łazience na paryskim Montmartre. Przy najlepszym wydarzeniu lipca, nie mogę nie pominąć samego miejsca. Boże – chroń ludzi, którzy ściągają gwiazdy na scenę tej instytucji! W najbliższych miesiącach: Wilco, The Cult, MGMT, Einstűrzende Neubauten. Pod koniec miesiąca w ramach festiwalu ProART wystąpi legendarna Iva Bittová. Słowem – sezon ogórkowy w Teatrze Archa nie ma prawa zaistnieć !

INFO:  http://www.archatheatre.cz/cz/menu/program/

2. WYSTAWA – PO SAMETU – GALERIA MIASTA STOŁECZNEGO PRAGA

Samet znaczy aksamit. W związku z 20-leciem obalenia komunizmu, wciąż trwa w Czechach wielopoziomowa refleksja na temat transformacji. Wystawa „Po sametu” łączy pokolenia i media, narusza chronologię powstawania pokazywanych prac, by pokazać paralele pomiędzy poszczególnymi głosami, nacisk kładąc na wyszukiwanie zależności w kulturowej i emocjonalnej pamięci człowieka. Jeśli chcecie zobaczyć co „zmalowali” Czesi po 1989, albo po prostu odpocząć od upału, udajcie się do oddziału Galerii Miasta Stołecznego w Domu U Zlatého prstenu. Tak, tak…Będzie Černý.

INFO: http://www.citygalleryprague.cz/?page=expoziceprsten

3. MUNDIAL NA RYNKU STAROMIEJSKIM

A czemuż by nie? W końcu mundial nie zdarza się co rok. Tym, którzy odkładają tą imprezę na rok 2014, przypomnę tylko, że grać się będzie zupełnie inną piłką i nie będzie tyle wuwuzeli. W pięknych okolicznościach Staromiejskiego Rynku, „wciąga nas do gry” (jak głosi reklama) Hyundai, proponując telebim i kawałek praskiego bruku. Tuż obok ratusz z Orlojem – można rzucić okiem w przerwie, ale z pewnością nie jest to tak ciekawe jak reakcje francuskich, włoskich lub angielskich kibiców…Budvar za 40 koron, a przeżycia bezcenne.

4. KONCERT DIE ANTWOORD – 7.7.2010

Wszyscy wiedzą o kogo chodzi? Zrobili szaloną karierę w Internecie, rządzą na scenach w realu. Mundial w RPA, a dzikie trio w europejskiej trasie i choć nie jestem wielkim fanem rapu uważam, że warto będzie zajrzeć do Lucerny 7.7.2010 dla samego show. To po prostu muzyczny fenomen A.D 2010! Dzień po nich zmieniamy klimat i do tego samego klubu idziemy na Adama Greena?

INFO: http://musicbar.iquest.cz/wwwroot/

5. KONCERT YACHT – 6.7.2010

Każdego miesiąca wrzucam coś z szeroko pojętej elektroniki, nie inaczej będzie w lipcu. Do Meet Factory przybędzie bowiem amerykański projekt Jonego Bechtolta i Claire L. Evans – YACHT. Celowo nie użyłem słowa zespół, bo za sprawą Bechtolta, YACHT to o wiele więcej niż electro-popowe duo. Pochodzący z Portland Bechtolt to nie tylko muzyk, ale także multimedialny artysta, człowiek zaangażowany w tak wiele projektów i kolaboracji, nie bez przesady nazwany przez magazyn Vibe „Timbelandem indie rocka”. Odpowiedni człowiek, w odpowiednim miejscu, w ramach klubowego cyklu Bohemia Like You, który po wizytach The XX, Fuck Buttons, The Black Lips i HEALTH, wciąż utrzymuje formę.

INFO: http://meetfactory.cz/lang/en-us/2277/yacht-hudba/#more-2277

6. FESTIWAL CREEPY TEEPEE W KUTNEJ HORZE – 15 – 18.07.2010

Po raz pierwszy w naszych comiesięcznych spotkaniach udajemy się na moment za Pragę. Okazuje się bowiem, że bardziej atrakcyjne festiwale odbywają się w okolicy. W przypadku Kutnej Hory, oddalonej od Pragi godzinę jazdy pociągiem i często włączanej do turystycznego programu, nie jest to duża inwestycja i wysiłek. Festiwal nazywa się Creepy Teepee i organizowany jest przez Galerie Středočeského kraje, w skrócie GASK, otwartą z pompą w maju tego roku, w byłym Kolegium Jezuickim. Żeby oddać charakter i profil festiwalu przytoczę listę artystów, którzy pojawią się w GASKU:FORMER GHOSTS, MALE BONDING, THESE ARE POWERS, CHRIS GARNEAU, VIVIAN GIRLS, SILK FLOWERS, TORO Y MOI, MOON DUO, AIR WAVES, TERROR BIRD, LOVE CULT, TEARIST, ECSTATIC SUNSHINE, RAINBOW ARABIA, DAM MANTLE , COLLAPSING OPPOSITES, GNOD, CAPTAIN AHAB, CLAPSCLAP, DJ SKULL VOMIT, SICKBOY MILKPLUS…Warto więc, choć na jeden dzień wyskoczyć z Pragi do Srebrnego Miasta. Będzie alternatywnie, indie, kameralnie i bardzo twórczo.

INFO: http://www.gaskfest.cz/

7. WYSTAWA – CZESKIE NARODOWE POWSTANIE – MAUZOLEUM ODRODZENIA NARODOWEGO

Zaproszenie do mauzoleum na wzgórzu Vitkov, między Žižkovem a Karlinem. Co prawda pomnik Jana Žižki, największy konny pomnik na świecie, jest aktualnie w remoncie, ale wskazuję na tą wystawę fotograficzną, żeby po raz kolejny wypełnić swoją misję zwalczania stereotypów narodowych. Wystawa fotograficzna w mauzoleum na Vitkowie jest bowiem świetną okazją, żeby zapoznać się dokonaniami oręża czeskiego. Wielu turystów, patrząc na bogactwo architektoniczne stolicy Czach, pyta mnie: jak mocno była zniszczona Praga w czasie II wojny światowej? Odpowiedź na wzgórzu Vitkov.

INFO: http://www.nm.cz/vystava-detail.php?f_id=328

8. KINOBUS 2010

Jest kino na granicy, jest kino nad morzem, festiwale większe i mniejsze, w najróżniejszych zakątkach, kontekstach. Ale kto słyszał o kinie w autobusie? Jeśli znasz język czeski i chcesz nadrobić filmowe zaległości, nie mdlejesz latem w rozgrzanych autobusach, to zasiądź do kinobusu, który jak co roku będzie zbierał filmomaniaków po całej Pradze. Poniżej link do programu, zarówno pokazów autobusowych, jak również ciekawej inicjatywy filmowej z praskiego Karlina.

INFO: http://www.kinobus.cz/files/KinoBus2010_program.pdf

9. KSIĄŻKA – Jára Cimrman – Génius, který se neproslavil

Ta notka o książce, to moje osobiste pożegnanie ze zmarłym niedawno pisarzem, aktorem i reżyserem Ladislavem Smoljakiem. Człowiek ten, pod koniec lat 60-tych, wraz z bardziej znanym polskiej publiczności – Zděnkem Svěrakiem, stworzył fikcyjną postać geniusza i patrioty – Járy de Cimrmana. Wspomniani twórcy wraz z przyjaciółmi założyli też teatr Járy Cimrmana, w którym zaczęli grać autorskie sztuki, wszystkie poświęcone perypetiom genialnego wynalazcy. Materiał tandemu Smoljak – Svěrak to klasyka czeskiego, scenicznego humoru. Miłośnicy Žižkova wiedzą, że teatr ma od dłuższego czasu siedzibę właśnie w tej dzielnicy (wpisuje się idealnie w profil praskiego Montmartru), ale sam Cimrman jest już półsierotą. Warto sięgnąć po książkę, którą sam Smoljak zdążył jeszcze współtworzyć wraz ze  Svěrakem i Weiglem, pewnie dla samego hołdu dla Smoljaka, ale także dla bliższego poznania fenomenu Cimrmana. Oto fikcyjna postać, dzięki popularności swojego teatru, zaczyna grać szczególną rolę w czeskiej historii najnowszej. Staje się w pewien sposób symbolem walki z komuną. Artyści Cimrmana „tworzący” i odgrywający poprzez humor reagowali na szarą rzeczywistość komunizmu, komentowali, ośmieszali, igrali z tradycją, wciąż lawirując pomiędzy zasiekami cenzury. Robili to i robią wciąż, choć z większymi interwałami. Na sztuki cimrmanowskie nie przychodzą tylko zapaleńcy – cimrmanolodzy, którzy znają każdy ze szczegółów wytężonego życia mistrza, ale całe rodziny. Cimrmanowcom swoimi sztukami (potem także filmami) udało się poruszyć specyficzne struny czeskiego humoru u wszystkich pokoleń, którym przyszło żyć w dobie, kiedy kilku młodych przyjaciół postanowiło objawić prawdę o jednym z największych synów narodu! Uwzględniono go nawet w plebiscycie telewizji czeskiej na najwybitniejszego Czecha, po czym z zestawienia wyrzucono, kiedy okazało się, że nie jest to zgodne z regulaminem licencjonodawcy – telewizji BBC. Bo Cimrman to geniusz, który nie zyskał rozgłosu?

INFO: http://www.kanzelsberger.cz/katalog.asp

10. REJS ŁÓDKĄ PO WEŁTAWIE

Zapowiadałem więcej rekreacji i dotrzymuję słowa. Od samego patrzenia na mundial nie poprawimy przecież kondycji. Do wioseł, łódek i rowerków, których nie da się ominąć na nadwełtawskich bulwarach! Jaki ma to związek z kulturą? – zapyta ktoś. Ciekaw jestem czy powtórzy swoje pytanie, opalając się, czytając dobrą książkę, gdzieś pod mostem Legii…Owiewany bryzą, zapatrzony, w stworzoną ręką wielkiego, zbiorowego „mistrza” panoramę hradu praskiego…Na pokład zabierzcie jednak przynajmniej jednego „kapitana”, który potrafi (przypuszczalnie szybko nauczy się) wiosłować! Przede wszystkim jednak…dryfujcie alternatywnie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: