CO WARTO ZWIEDZIĆ W PRADZE NA WIOSNĘ?

nanoantik witryna

Łaźnie, herbaciarnia, sklep z antykami, piwoteka, galeria, restauracja…Garść inspiracji na nadchodzącą wiosnę w Pradze.

Tekst ukazał się początkowo w: http://piotrekgawlinski.natemat.pl/

Jedna z najczęściej wyszukiwanych fraz na moim blogu: „gdzie iść w Pradze?”

Postanowiłem, że od czasu do czasu przyniosę garść inspiracji insidera, napiszę o miejscach, które jeszcze nie znalazły się w przewodnikach książkowych, poradnikach shoppingowych, a mogą znacznie umilić pobyt w Pradze.

1. NanoAntik, Kubelikova 25, http://nanoantik.cz/

Nano – bo to mały, wręcz miniaturowy antykwariat na praskim Žižkovie, tuż obok dość rozpoznawalnego Palace Akropolis. Znaleźć tam można wszystko: szkło, porcelana, biżuteria, oświetlenie, marionetki, zegary, płyty winylowe, zabawki, książki, rzeczy mniejsze i większe, żeby nie zapomnieć o obrazach, afrykańskich maskach i fetyszach, starych puszkach, mapach…Aż dziw bierze jak się to wszystko pomieściło! Nie mogę nie wspomnieć o świetnie obsadzonym dziale Pragensie – ze starymi albumami fotograficznymi Pragi z lat 50-tych i 60-tych. Właściciel – Rado Turko – charyzmatyczny facet w okolicach 40-tki, to kolejny powód, żeby odwiedzić to miejsce. Nie tylko okazja do kupienia oryginalnej pamiątki, ale przede wszystkim inspiracja. Każdy przedmiot ma swoją historię, Turko już będzie wiedział jak ją opowiedzieć. Najlepszy, choć pewnie też najdziwniejszy „antik” w Pradze. Nic dziwnego, że stałym gościem jest tam mistrz surrealizmu Jan Švankmajer, wraz z gromadką aktorów, reżyserów, artystów (często także tych, którzy przyjechali koncertować do pobliskiego Akropolis). P.S:Rado jest Słowakiem, wielkim miłośnikiem polskiej kultury, szczególnie Stanisława Lema.

2.Herbaciarnia Tea Mountain, Křižíkova 488/115,http://inspirace.bonami.cz/tea-mountain-cajovy-raj-v-karline/

Na początku lat 90-tych boom na herbaciarnie w Pradze był tak wielki, że pewnie wielu zastanawiało się, czy przypadkiem wszystkie hospody nie zaczną za moment serwować senchę, zamiast piwa. Podobnie było z falą zainteresowania buddyzmem. 20 lat później herbaciarnie już tak się w oczy nie rzucają, wciąż jednak znajdzie się wiele ciekawych miejsc i wielu amatorów, którzy dzień chcą zakończyć przy filiżance japońskiej „yanagi” zamiast przy Staropramenie…Do Tea Mountain warto się wybrać również dla inpiracji wnętrzarskich. Wystrój herbaciarni i sklepu z herbatami zarazem jest dziełem Lenki Křemenovej i Davida Maštálki z pracowni A1Architects. Spokój, harmonia, zastosowanie różnych materiałów. Wizyta ma przywodzić na myśl siedzenie w lesie i faktycznie tak się tam można poczuć. Dla początkujących i zaawansowanych amatorów „čaju”, dla miłośników designu. Tam nie omami was woń kadzidełek, nikt nie zmusi was do zdjęcia butów. „Moderni” koncept pokazujący, że herbata może być sprzedawana, degustowana i poznawana ze smakiem.

3.Łaźnie na Wełtawie, Rašínovo nábřeži, http://laznenalodi.cz/?lang=cs_cz

Piękną wiosnę mamy tej zimy w Pradze. Ale ogrzać się i zrelaksować też trzeba. Ciekawe miejsce otwarto na jednej z barek na Wełtawie. Na bulwarze, na którym latem ciężko znaleźć wolne miejsce do siedzenia, panuje teraz cisza i spokój. Zanim znów zacznie się wiosenno-letnie szaleństwo w okolicach Wyszehradu otwarto Lázně na lodi. Piękny widok na Zamek Praski, design architektów zpracowni H3T, 7 różnych piw w ofercie na orzeźwienie. Jeśli o ochłodzeniu mowa właściciele zachęcają do korzystania z pryszniców, ale także z samej Wełtawy! Łaźnie mają długą tradycję w Pradze, może ten projekt znów sprawi, że nad rzeką pojawi się więcej ciekawej infrastruktury (i architektury) tego typu.

4. Galeria Dvorak Sec, Dlouhá 5 http://www.dvoraksec.com/

Warto odnaleźć tą młodą, ale już dość cenioną galerię na Starym Mieście (tuż przy Rynku Staromiejskim), żeby zobaczyć najnowsze dzieło Davida Černego. Autora przedstawiać nie trzeba, jego sześciometrowa, rodząca kobieta znajduje się nieopodal Dvorak Sec i jest pozostałością po niedawnej wystawie tego artysty (więcej zdjęć) Tak to już z Černym bywa: postawi coś, w założeniu tylko na moment, ale większość jego dzieł pozostaje na dłużej. Do kobiety można wejść, dzieło nie bez powodu nazywa się „In Utero”. Wracając na moment do samej galerii – kuratorzy stawiają na znane, czeskie postaci życia artystycznego. Aktualnie trwa wystawa człowieka, który potrafi szokować opinie publiczną jeszcze bardziej niż Černy. Mowa o Romanie Týcu. Oceńcie sami, który z nich ma lepsze pomysły.

5.Beergeek, Slavikova 10, http://beergeek.cz/

Praska dzielnica Žižkov się zmienia, pojawiają się tam miejsca, które bardziej pasują do pobliskich, zawsze bogatszych Vinohradów. Przykładem tych zmian jest piwoteka Beergeek. W Pradze takich miejsc jest bardzo dużo – zainteresowanie alternatywnymi piwami (w kraju lagerowych ortodoksów) jest ogromne. Trudno powiedzieć, która piwoteka jest najlepsza, wszystkie się w pewnym stopniu uzupełniają. Ale Beergeek jest najbardziej wymagający jeśli chodzi o ofertę, najwięcej ryzykuje i najszybciej sprowadza nowości (w błyskawicznym tempie sprowadzili antyolimpijskie i antyputinowskie piwo). Warto zajść nie tylko po kilka butelek, ale na piwo lane. Zawsze są 2 propozycje.De Molen, To Ol, Matuska…Potrafi pojawić się Mikkeller, Nøgne, różne kooperacje. Przyjazna atmosfera rodzinnego sklepu, miniaturowy bar, przy którym można degustować i rozmawiać. Właściciele sami warzą własne piwo. Ostatnio zorganizowali wieczór piwowarów domowych. Wiedzą więc o czym mówią i co sprzedają. Ostrzegam, można tam wydać fortunę. Ale piwne szaleństwa gwarantowane.

6.Lokál Nad Stromovkou, Nad Královskou oborou 232/31, http://lokal-nadstromovkou.ambi.cz/

Sieć Ambiente ma w Pradze wiele restauracji, miejsc o różnym profilu. Jednym z ich głównych konceptów jest Lokál – miejsce, które można nazwać piwiarnią „w stylu lat 70-tych”. Nie są to skanseny, ale miejsca, które w szczery sposób inspirują się „hospodską” kulturą, czerpią przy tym z tej skarbnicy tak mądrze, że rozumieją (i kochają) to autochtoni, zachwycają się turyści. Najnowszy Lokálotwarto tuż przy parku Stromovka. Miejsce to było kiedyś rezerwatem zwierzyny, gdzie władcy mogli sobie poszaleć na polowaniach. W ciekawy sposób wykorzystano te łowieckie tradycje. Na ścianach poroża, wypchane okazy…Zachowano też to, co w starszych Lokálach było znakiem firmowym: przeszklone bary, instalacje piwne, tanki – zbiorniki na Pilsnera. Świetnie podawane piwo, znakomicie utrzymane, lane przez znawców na kilka różnych sposobów. Dbałość o składniki i receptury – czeska kuchnia, która będzie smakowała nawet tym, którzy mają z nią złe doświadczenia. Przystawki piwne – to oddzielny rozdział – genialne!

Odpowiedzi: 2 to “CO WARTO ZWIEDZIĆ W PRADZE NA WIOSNĘ?”

  1. NanoAntik – bylismy, pogadałam z Panem skąd wiem o jego sklepiku,był bardzo wzruszony😉 dzieki i za to miejsce! i miałam Pana pozdrowić🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: