MOST KOLEJOWY POD WYSZEHRADEM

praga most kolejowy pod wyszehradem

 fot.K.Stanik

Z cyklu Praga mniej znana: przedstawiam most kolejowy, który przez dekady nie został nawet nazwany, choć dostarcza szczególnych wrażeń. 

Wygląda trochę tak, jakby zaraz miał się rozpaść. Zapomniany, zardzewiały, na uboczu, opuszczony – choć tuż obok stoją zabytki praskiego kubizmu, a nad nimi piętrzy się Wyszehrad. Most kolejowy nad Wełtawą nie doczekał się nazwy – spotkać można określenia „Wyszehradzki most kolejowy”, ale najczęściej nazywa się go po prostu „kolejowym” (przez małe ‚k’) i tyle.

Trzęsie wspaniale kiedy suną po nim pociągi. Dla tych wibracji warto się tam wybrać. Ale także dla pięknych widoków – lekko oddalonej panoramy Zamku, lewego brzegu i praskich mostów na wysokości Nowego Miasta.

Most służy od 1901 i ma prawie 300 metrów długości. Na jego miejscu stał starszy most. Zdecydowano o rozszerzeniu konstrukcji o jeszcze jedno torowisko, by pociągi mogły się mijać (z użyciem filarów pozostałych po starszym). Sensację wzbudziło postawienie nowego mostu kolejowego z dnia na dzień – co obserwowały masy gapiów. Ostatni pociąg przejechał o 6 rano. Stara konstrukcja była poluzowana i w przeciągu 5 godzin (sic!) robotnicy przesunęli ją o 7,5 metrów dalej. Na puste miejsce, w przeciągu 25 minut przesunięto nową część. W ten sposób most stał się dwutorowy. Była to sensacja (jak na tamte czasy, choć i dziś robi to wrażenie)  – każda z 3 części mostu ważyła 560 ton! Już następnego ranka pojawił się na nowej konstrukcji pierwszy pociąg, który sprawdził jej wytrzymałość.

Na most wybrałem się z fotografem Krzysztofem Stanikiem, który towarzyszył mi wcześniej na wielu praskich szlakach. Spotkaliśmy rowerzystów przeprawiających się z lewego brzegu na prawy (most łączy dzielnice Smichov i Wyszehrad, dokładnie Výtoň – Podskali), kilka osób spacerujących bez celu, ale także zakochanych (korzystających z pomarańczowej ławeczki zakochanych z pięknym widokiem na panoramę Pragi), no i przede wszystkim spottersów, fotografujących przejeżdżające pociągi. Oto wyniki fotograficzne naszego spaceru. Fotografie: Krzysztof Stanik

p.s jeśli zastanawiasz się gdzie powiesić „kłódkę zakochanych” z dala od turystycznego ruchu – to idealne miejsce. Nowe świeckie tradycje mają to do siebie, że przyciągają masę ludzi. Na moście KOLEJOWYM jest znacznie, znacznie spokojniej. Tuż obok inspirujący praski kubizm i Wyszehrad. 

 

praha praga most kolejowy wyszehrad zwiedzanie miasta

praga zwiedzaj alternatywnie zwiedzanie miasta wełtawa

most wyszehradzki bezimienny w pradze

zwiedzanie pragi inaczej alternatywnie most na wełtawie

most kolejowy w pradze pod wyszehradem

praga zakochanych dla zakochanych

zwieedzanie pragi wełtawa rzeka praga praski przewodnik

zwiedzanie pragi most zakochanych wełtawa kłódki gdzie zawiesić

praga most kolejowy wyszehradzki widziany z lewego praskiego brzegu

zwiedzanie pragi lato w pradze most nad wełtawą

panorama miasta most kolejowy widziany z wyszehradu zwiedzanie miasta

 

Odpowiedzi: 2 to “MOST KOLEJOWY POD WYSZEHRADEM”

  1. […] kolejowy po prostu. Malownicze miejsce ma też „infrastrukturę” dla zakochanych…Więcej o nim napisałem w tym wpisie, nie będę się więc […]

  2. […] nawet po godzinie. Centrum miasta ginie gdzieś w słonecznej mgiełce. Jesteśmy już za Mostem kolejowym pod Wyszehradem. Zawsze go po drodze pozdrawiam, bo to najbardziej pomijany, zapomniany praski most, który nie […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: