KRÓJ NA PRASKIE ZWIEDZANIE

fot. Marti

DOBRY PRZEWODNIK jest jak dobry krawiec – tu przytnie, tam poszerzy, zadba o detale, tak aby kreacja była jak najlepiej dopasowana do danej osoby. Zna tkaninę miasta i potrafi z niej wydobyć to, co najlepsze.

Jeśli oczekujesz oferty zwiedzania skrojonej na miarę twoich możliwości, zainteresowań i marzeń – skontaktuj się ze mną.

Zapewniam, iż klasyczne kroje traktuje z fantazją i pomysłem – możemy ruszyć szlakiem praskich evergreenów jak Most Karola, Hradczany czy Plac Wacława, a przy tym nie nudzić się ani minuty,

albo też poddać się twórczemu szaleństwu i potraktować rzecz bardziej awangardowo – antykwariaty, browary, klimatyczne hospody, sklepy z alternatywną modą i designem, pchle targi i secondhandy, podziemia Pragi, zielone oazy, poszukiwania ducha Kafki, Bondy’ego czy Hrabala, zmierzenie się ze młodą sztuką współczesną, miejsca modne w których bywać należy, czy te z dala od turystycznych tras, niewspomniane przez przewodniki – w których być trzeba, żeby poczuć prawdziwą niepowtarzalną praską atmosferę.

Do zobaczenia w Pradze.

Piotrek Gawliński

Alternatywny Przewodnik po Pradze

Odpowiedzi: 33 to “KRÓJ NA PRASKIE ZWIEDZANIE”

  1. czy ma Pan jeszcze wolne terminy? :))

  2. A mnie interśni trasa fotograficzna ze szczególnym uwzględnieniem Jana Saudka, ale także np. Birgusa, Ivana Pinkawy i Koudelki. Da się?

  3. o takie propozycje właśnie chodzi! jasne, że się da – bardzo stymulująca intelektualnie i turystycznie propozycja, powiem szczerze: praga fotografią stoi i słynie,
    jestem na etapie przygotowań trasy filmowej dla pewnej grupy młodzieży i muszę przyznać, że jest to o wiele trudniejsze niż trasa fotograficzna: nie chodzi o fotogeniczność pragi, to też, ale generalnie fotografia, jak i teatr mają tu już znaczenie wręcz symboliczne dla tej kultury
    ze swojej strony mogę dorzucić:
    http://www.sudek-atelier.cz/atelier_en.htm
    jest Saudek ale był też Josef Sudek, jego atelier do zobaczenia na male strane
    słynna galeria Langhans, teraz w remoncie, jest naprawdę dużo dużo tych miejsc, birgusa można też zobaczyć w wielu miejscach, saudek ma swoją galerię,,,no ale za dużo też nie mogę zdradzać😉

  4. fajna stronka, ale jakos nie moge znalezc informacji, ktore szczegolnie by mnie interesowaly… Jak zorganizowac wieczor kawalerski w Pradze?! Interesowaloby mnie cos takiego na 3 dni, program oczywiscie mooocno kawalerski:) i wtedy prosibym o pomoc przy zorganizowaniu noclegu. Tak 7-11 osob, 2-3 pokoje blisko centrum. No i data oczywiscie: ktorys z weekendow czerwca. Da sie?

    • Speedy, sorry że dopiero teraz odpowiadam, najszybciej pomogę przez maila, omówimy szczegóły, podasz więcej informacji, generalnie 3 dni to masa czasu na różne atrakcje, także te „poza\moooocno\kawalerskie” ,
      co powiesz na gokarty? mecz? czekam na kontakt. pozdrawiam

  5. rastamarek Says:

    jestem milosnikiem muzyki reggae slyszalem ze w pradze dzieje sie wiele
    w tym gatunku muzycznym(rowniez ska,dancehall)czy posiada Pan wiedze
    na temat klubow ktore organizuja imprezy w tych klimatach i czy mozna na Pana liczyc w zorganizowani miejs noclegowych dla grupy funow pozytywnych vibracji

  6. licencjonowany praski przewodnik Says:

    Pozwole sobie na pare slow na temat Pana oferty. W imieniu wlasnym i calej polskiej braci przewodnickiej w Pradze. Mowie o ludziach, ktorzy sa od lat licencjonowanymi przewodnikami po Pradze (nie tymi, ktorzy zdali watpliwe egzaminy po jeszcze bardziej watpliwych dwudniowych kursach i nie tymi, ktorzy stali sie przewodnikami w czasach wolnej dzialalnosc gospodarczej), zyjacymi tu na stale (nie od dwoch lat, ale od kilkunastu) i orientujacymi sie bardzo dobrze w tutejszych realiach (czyli pod tym wzgledem nie jest Pan wcale wyjatkowy). Praca przewodnika polega nie tylko na przekazaniu wiedzy i pokazaniu wartosciowych miejsc, ale przede wszystkim na dostosowaniu sie do zyczen klienta (nawet jesli zyczeniem klienta jest przebiegniecie z jezykiem na brodzie trasy miedzy Zamkiem Praskim i Rynkiem Staromiejskim). Na tej zasadzie pracujemy wszyscy, wiec pod tym wzgledem tez nie dokonal Pan epokowego wynalazku.
    Gdyby mial Pan doswiadczenie, wiedzialby Pan dobrze, ze wysmiewana przez Pana parasolka czy jakikolwiek inny znak rozpoznawczy jest niezbednym atrybutem, szczegolnie w przypadku grup ludzi starszych nie orientujacych sie w terenie lub dzieci.
    Nie jest sztuka zebranie grupy 1 maja na pustym moscie Karola o czwartej rano, ale przeprowadzenie grupy w tym samy terminie, przez wszystkie zatloczone miejsca i nie zgubienie nikogo.
    Pomijam fakt, ze Pana nazwiska w naszym srodowisku nikt nie zna.
    Chcialabym tylko podkreslic, jaka jest roznica miedzy nami i Panem.
    My w odroznieniu od Pana nie staramy sie uzyskac przychylnosci naszych klientow poprzez pomniejszanie zaslug kolegow po fachu i posmiewanie sie ze sposobu ich pracy.
    Kazdy z nas ma wlasne podejscie do klienta, tolerujemy sie, znamy, pomagamy sobie nawzajem. Kazdy z nas ma liczna zadowolona i powracajaca klientele, na ktora sobie zasluzyl wieloletnia praca i doswiadczeniem. Nikt z nas nigdy nie mial potrzeby uzyskiwania klientow w chrakterystyczny dla Pana nieetyczny sposob.
    Wykorzystuje Pan fakt, iz przecietny turysta nie ma zielonego pojecia o tym, ze przewodnik moze sobie pozwolic na kreatywnosc wylacznie w przypadku turystow indywidualnych lub mniejszych prywatnych grup. Wymagania biur podrozy sa jasne: jak najwiecej, w jak najkrotszym czasie, zeby bylo jak najtaniej. Chcialabym byc swiadkiem Pana kreatywnosci w takiej sytuacji.
    Poniewaz mikt Pana w srodowisku praskich przewodnikow nie zna, zakladam, iz jest Pan nowicjuszem.
    Pozostawiam bez dalszego komentarza sposob, w jaki rozpoczyna Pan swoja „kariere”.

  7. Szanowni Państwo, z nikogo się nie naśmiewam i nie pomniejszam niczyich zasług. Nie atakuję osobiście żadnego przewodnika z „braci polskiej”, czeskiej, angielskojęzycznej.
    Wiem, że parasol, czy cokolwiek innego służy jako narzędzie pracy przy większych grupach …Ale tu nie chodzi o przedmiot, umiejętności przeciskania się przez tłum, czy pilnowania ludzi… W moim manifeście, który sam w sobie jest specyficznym gatunkiem, pojawił się atrybut parasola jako symbol masowej turystyki, której sam doświadczyłem jako turysta i której nie jestem fanem. Moja odezwa ma na celu dotarcie do ludzi, którym przewodnik tak się właśnie kojarzy i jest próbą łamania tego stereotypu. Zwraca się bezpośrednio do osób, które obawiają się schematyzacji zwiedzania, chcą aktywnie współtworzyć jego proces – tak, odnosi się do indywidualnego turysty proszę Państwa…Do jego wymagań, inspiracji, zainteresowań – piszą Państwo, że nie wymyśliłem prochu? Pewnie nie, a więc skąd to nagłe oburzenie? Oburza Państwa, że nie podoba mi się (cytuję): jak najwięcej, w jak najkrótszym czasie, żeby było jak najtaniej…Ja się na to nie zgadzam, myślę, że wielu turystów także. Wykorzystuję niewiedzę turystów? Nie doceniacie ich Państwo… Oni już to wiedzą!

    Nikt mnie tutaj nie zna, nikt nie zna mojego nazwiska…
    Chciałbym zapytać skąd zatem znają Państwo poziom mojej wiedzy?

    • licencjonowany praski przewodnik Says:

      Ja juz Panu na innym miejscu w sieci tllumaczylam, ze nam sie rowniez nie podoba „jak najwiecej, w jak najkrotszym czasie i jak najtaniej”. Dla nas rowniez praca z turysta indywidualnym i „szycie dla niego programu na miare” jest duzo wieksza przyjemnoscia niz praca z liczna grupa. Jestesmy jednak otwarci na
      potrzeby wszystkich klientow. Z prostego powodu: oprocz tego, ze nam ta praca przynosi satysfakcje i dla niektorych jest wrecz hobby, musimy jeszcze „przy okazji” zarobic na zycie.
      O ile ma Pan mozliwosc bycia „ekskluzywnym” przewodnikiem dla wybranych grup klietow i pracowac od czasu do czasu, to gratuluje i zazdroszcze.
      Pomimo Panskich wyjasniech nie zmienie zdania na temat Panskiej rzeczywiscie specyfcznej w swoim gatunku promocji wlasnej osoby i uslug.
      UCIEKL SIE PAN DO POSREDNIEJ REKLAMY POROWNAWCZEJ ZAMIAST ZNALEZC INNY SKUTECZNY SPOSOB NA BUDOWANIE ATRAKCYJNOSCI SWOJEJ
      OFERTY. Podnosi Pan ocene swoich uslug nie za pomoca wlasnych osiagniec, lecz droga krytykowania i dyskredytowania konkurenta.
      Nie mam nic przeciwko „mlodej krwi”, o ile jest dobrze wychowana, nie zachowuje sie sprzecznie z dobrymi obyczajami i dziala legalnie.
      Nie kwestionuje wiec Panskiego prawa do prowadzenia tej dzialalnosci i to w sposob, jaki uzna Pan za stosowny, jednak Panskie nazwisko, nie pojawia sie w rejestrze osob uprawnionych do wykonywania tej dzialalnosci na terenie Pragi lub Czech.

      • zajrzalem tutaj z ciekawosci bo sam jestem turysta poszukujacym zawsze alternatywnej formy poznawania miast, przypatruje sie tej dyskusji i nadziwic sie nie moge.skoro ten pan jest taki nieznany i nieprofesjonalny,to czym rzesza „jedynych slusznych i prawdziwych praskich przewodnikow” sie wogole przejmuje?moze wlasnie Pan Piotr ma dobry pomysl,a jak widac po zainteresowaniu zapotrzebowanie na rynku jest wlasnie na tego typu uslugi.Panstwo i tak sie obronia bo wiekszosc ludzi woli „zaliczyc” co trzeba,a ja i mniejsze grono mnie podobnym woli zasmakowac czegos innego,prawdziwej esencji miasta a nie turystycznej papki.

  8. Po co się tak opluwać, skoro i tak rynek zweryfikuje wszystko.
    Zastanawiam się skąd utrzyma Pan takie atrakcje za darmo, chyba, że jest Pan niesamowicie bogaty i stać Pana na koniec wycieczki rozdać turystom po złotym jajku? Jeśli tak, chętnie wstanę rano na taką wycieczkę.
    Wycieczki w życiu są różne, większe, mniejsze, zależy kogo na co stać.
    Mamy kapitalizm i nie dajmy się oszukiwać, że wszystkim po równo.
    wesołych świąt

    • mogę sobie na to wszystko pozwolić właśnie dlatego, że nie jestem bogaty, nie chcę być…może dlatego mam czas i entuzjazm, zapał i ochotę na zrobienie czegoś takiego, bo oprócz inwestycji w wiedzę – to nic nie kosztuje. nie zamierzam rozdawać nikomu złotych jajek – nie będzie to potrzebne. chcę by wszyscy spędzili dobry i pożyteczny czas.

  9. Popieram.
    Jesteś jedyna osobą jaką znalazłam w internecie mówiącą o ‚podziemnym’ życiu Pragi, o alternatywie. Każda strona i przewodnik prezentuje:
    a) zabytki, które musisz zobaczyc,
    b) jak dojśc ‚gdzieśtam’,
    c) bary szybkiej obsługi w razie gdybym zgłodniała.
    Jednym słowem – nie jara mnie to. Mogę sobie kupic najtanszy przewodnik i obleciec to wszytsko w jeden dzień. Zdaję sobie sprawę, że po prostu niektórzy ludzie właśnie tak chcą spedzic ten czas. Ja – NIE.
    Nie chcę jechac do Pragi, żeby przejśc most Karola w ścisku męcząc się i irytując turystami całego świata, takie odkrywanie miasta nie sprawia mi żadnej przyjemności.
    Uważam, że liczy się satysfakcja z wyjazdu, wszystko to, co turystę zaskoczyło, zadziwiło, wprawiło w zachwyt, sprawiło, że mógł delektowac się chwilą. Odhaczanie kolejno pozycji na liście ‚do zobaczenia’ jest dla mnie kompletnym absurdem. Oczywiście nie wątpię w piekno czeskich zabytków, ale po co zaliczac je po kolei z grupą, od której, broń Boże, nie wolno sie odłączyc?!
    Szczerze mówiąc mam gdzieś, czy masz doświadczenie. Zdecydowanie bardziej interesuje mnie fakt, jak dobrze znasz to miasto od strony mieszkańca – ‚tubylcy’ znającego dobre knajpy, w których spotkam rodowitych Czechów, wiedzącego o ciekawostkach danej dzielnicy itp.
    Byc może Twoje ‚usługi’ zarezerwowane są tylko dla ludzi młodych, ale może my właśnie kogos takiego potrzebujemy? Może taki podział na przewodników na ‚standardowych’ i ‚alternatywnych’ jest OK i powinien normalnie funkcjonowac.
    Niewątpliwie jest to jakaś nowośc, która, jak każda, budzi kontrowersje.

    Myślę, że nie warto się kłócic, czy nawet zazdrościc (bo widzę, że Pani powyżej chybaby trochę chciała byc takim ‚wolnym ptakiem’ jak kolega). Niech każdy robi swoje.
    A tak btw – reklama porównawcza jest jak najbardziej dozwolona i skuteczna🙂
    Pozdrawiam

  10. A Praga z dziećmi? konkretnie 4-letni chłopiec i 1,5 roczna dziewczynka. Do głowy przychodzi mi ZOO, Divoka Sarka. Jakie jeszcze atrakcje proponuje PP?

  11. Witam, @ margala: dziękuję za inspirację – miałem pomysły na pobyt z dziećmi wrzucić już wcześniej, ale wreszcie są: odsyłam do zakładki TRASY 2010:
    https://pragaprzewodnik.wordpress.com/trasy-2010/
    konkretnie do punktu PRAGA Z DZIEĆMI – wiele różnych miejsc i obiektów, choć ZOO trzeba zobaczyć: szczególnie wszystkie najnowsze budowle, jak Indonezyjska dżungla, naprawdę warto, pozdrawiam

  12. witam Pana Przewodnika🙂 zastanawiam się czy ta przerwa we wpisach oznacza przerwę w działalności? chętnie wyruszyłabym do południowych sąsiadów na taka alternatywną wycieczkę po pradze, ale dopiero w październiku. byłaby szansa?

    • witam, proszę nie sugerować się wpisami – te daty są tak odległe bo źle mam ustawiony kalendarz na blogu, ale większość wpisów jest aktualna, dodaję je ostatnio nawet częściej, wciąż działam, mam się dobrze i nie widzę problemu we wspólnym zwiedzaniu w październiku, proszę się odezwać🙂

  13. Wlasnie wrocilismy z zona z pragi,alternatywne zwiedzanie to cos o co nam chodzilo.Knajpki zaproponowane przez przewodnika milo nas zaskoczyly super klimatem i „wyzerka” za nie duze pieniadze .Takie zwiedzanie polecamy,przewodnik byl otwarty na nasze propozycje.Dzieki!!!!!!!!

  14. Dziękujemy! Było super🙂

  15. SGH Warszawa Says:

    Raz jeszcze wielkie dzięki za rewelacyjne 2 dni spędzone wspólnie w czeskiej stolicy!
    Cała grupa świetnie sie bawiła i z entuzjazmem wspomina wyjazd.
    Wyszło świetnie! Jeśli ktoś ze znajomych bedzie szukał kontaktu w Pradze, odsyłam do Ciebie!

    • To ja dziękuję za 2 dni pełne entuzjazmu, fajnie było spotkać młodych, otwartych ludzi z tak wielu zakątków Europy, w tym oczywiście swoich rodaków. Mam nadzieję – do zobaczenia w Pradze lub Warszawie! Pozdrawiam serdecznie i czekam też na jakieś fotki ze zwiedzania!

  16. Witaj!
    Już prawie tydzień temu wróciliśmy z Pragi, ale dalej przeżywamy! Dalej dzielimy się emocjami, odczuciami! I masz w to swój wkład! Dziękujemy Ci za „Pragę w czterogodzinnej pigułce”. Było świetnie – ciekawie, bez przynudzania. Wpasowałeś się w gust całej grupy – zarówno polskiej, jak i niemieckiej, tureckiej i francuskiej części. Dzięki także za przesłane nam wcześniej info o interesujących miejscach w Pradze – bardzo się przydały!
    Pozdrawiamy z Krakowa!
    P.S. Jak będziesz się wybierał do Krk, to daj znać -> zorganizujemy Ci alternatywne zwiedzanie xD

    • Chętnie skorzystam z alternatywnego zwiedzania w Krk!
      dzięki za ciepłe słowa, ja również niezmiernie miło wspominam całą międzynarodową grupę! 4-godzinną wyprawę wcale nie jest łatwo poprowadzić, żeby nie przesadzić, cieszę się bardzo, że Wam się podobało i że miałem wkład w Wasze pozytywne wrażenia, to sens mojej pracy!
      pozdrawiam najserdeczniej!😉

  17. To tylko dwa dni i tylko po 4 godziny a ile zyskaliśmy!!!

    Zwiedziliśmy Pragę „po swojemu” – program był dopasowany do nas. Bez nudnych dat i pierdół. Zobaczyliśmy to co nas interesowało. A dodatkowo……..
    – szybki kurs czeskiego (podstawowe słowa, nazwy jedzenia, zamawianie piwa)
    – komunikacja publiczna oswojona (automaty biletowe, metro, tramwaje, przesiadki)
    – Jedliśmy smakołyki w knajpach do których w życiu byśmy nie trafili
    – Jedliśmy rzeczy których nigdy bym nie zamówił🙂 Jidlo k pivu jest super. I nie bójcie się „utopenca” ani „svickovej” wbrew pozorom super. A już pikantny „nakladany hermelin” w knajpie „LOKAL” to po prostu poezja.

    Byłem, widziałem, oprowadzić się dałem i mogę tylko polecić!!!

    Piotrek jeszcze raz dziękuję!!

  18. Skorzystaliśmy z usług Pana Piotra we wrześniu tego roku i wróciliśmy super!!! zadowoleni. Fantastyczny urlop, a w tym 2 dni po 4 godziny z Panem Piotrem, który już przed wyjazdem przekazał nam wskazówki dotyczące komunikacji publicznej i ułatwił dotarcie na miejsce spotkania. A potem nie tylko pokazał Pragę w sposób interesujący, ale równocześnie dał wiele praktycznych wskazówek jak spędzić resztę dnia, gdzie smacznie zjeść, jakie dania tradycyjne zamówić itp. Zwiedzanie dostosowane do naszych sił i potrzeb, interesujące rozmowy po drodze na tematy historyczne i nie tylko.
    Tak jak autor poprzedniej wypowiedzi mogę powiedzieć, że dzięki przekazanym informacjom mogliśmy popróbować czeskich dań również tych podawanych do piwa, a po powrocie do domu natychmiast znalazłam przepis i przygotowałam „hermelina”. Moi goście byli zachwyceni.🙂
    Jednak najważniejsze było to że Pan Piotr potrafił odczytać nasze oczekiwania i dostosować plan do naszych potrzeb.
    Pozdrawiamy i dziękujemy za wspólnie spędzony czas!!!

  19. Ja również dziękuję za oprowadzenie. Warto zainwestować w dobrego przewodnika który sprawnie oprowadzi nas po całym mieście i opowie historię miasta w taki sposób że chciało by się tam zostać na dłużej.

  20. Gratuluję Pana firmie, takie zwiedzanie jak Pan proponuje to jest esencja miasta i kontaktu z drugim człowiekiem. Mamy 2015 i nic się w tej kwestii nie zmieniło, powiem więcej – od 2013 robię to w ten sam sposób, dzięki czemu jestem równie zadowolony z czasu spędzonego z turystami, co oni:) Od Pana mogę się jednak wiele nauczyć w kwestii widoczności w sieci… wytrwałością tweeterową bije Pan na głowę chyba wszystkich! Byłem raz w Pradze i zakochałem się w tym mieście, kolejnym razem zgłoszę się do Pana. Mając tylko 2-3 dni, nie odwiedzić wszystkich tych miejsc z charakterem, to jak nic nie odwiedzić… Do zobaczenia, może jeszcze w tym roku:)

    • Panie Marku, dziękuję bardzo za słowa uznania – to ważne od czasu do czasu usłyszeć od ludzi z branży, że kierunek jest dobry. Czas leci, nastawienie wciąż to samo – przede wszystkim trzeba być „podróżnikiem” po własnym mieście, kochać każdy kamień, każdy szczegół, bo za nim kryje się zawsze historia do opowiedzenia. Najpierw człowiek robi to (pozwolę sobie napisać – z pasją) z pasją dla siebie, potem przekazuje innym. Pozdrawiam serdecznie, życzę wszystkiego dobrego w 2015! Do zobaczenia!

  21. dobrze wiedzieć🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: