NAJBARDZIEJ HIPSTERSKIE MIEJSCA W PRADZE

hipsterska praga

Chcecie poznać najmodniejsze praskie miejsca A.D 2018? 

Prowokuję już pewnie samym tytułem – ale jak inaczej opisać te miejsca? Dobre jedzenie, design, imprezy kulturalne i specyficzna, miejska publiczność. Niby wszędzie to samo: Warszawa, Wiedeń, Berlin – by wymienić najbliższe stolice. Nacisk na kawę, dużo motywów wizualnych, które można utrwalać za pomocą fotografii mobilnej, ciekawy program, wegańskie (choć nie tylko) jedzenie. Ale może uda się znaleźć pewne odmienności? Przede wszystkim podkreślić trzeba fakt, że Praga pozostawała w tyle. Miejsca modne pojawiały się rzadko, nie było do końca dobrej energii. I nagle nastąpił wybuch – ulica Krymska, potem Holeszowice i Letná (nie tylko były pomnik Stalina), bulwary nad Wełtawą – Nowe Miasto, Smichov. Pierwsi bariści, którzy popodbijali konkursy kawowe za oceanem…Ktoś postanowił zamieszać najdziwniejsze lody świata, jeszcze ktoś postawił na cykliczne targi rękodzieła…I tak to się już kręci. Czesi cenią swój design, swoje wzornictwo. Mają zdolną młodzież. Otworzyli się na piwną rewolucję (nie boją się już craftowych piw). Młodzi Prażanie chcą żyć ekologicznie, walczą o lepszą infrastrukturę rowerową, a przede wszystkim świetnie się czują w społeczno – politycznej bańce. Trend przesiadywania w modnych miejscach wykorzystał urzędujący prezydent, a raczej jego doradcy, by stworzyć pojęcie „praskiej kawiarni”. To wszyscy ci, którzy nie muszą tak ciężko pracować, jak „dolne” 10 milionów poczciwych Czechów, a swój czas trawią po lokalach, żyją miejskim życiem, rozkoszują urokami i atrakcjami metropolii, wraz z zastępem znajomych ekspatów i turystami. Bourgeois Bohême po prasku nie da się pewnie zrozumieć, bez tego politycznego wtrącenia. Tyle w ramach wprowadzenia.

1.Manifesto Market

Największy hype tego lata, najgłośniejsza nowość. Kto nie był – lepiej niech się nie odzywa, bo nie jest IN. Lonely Planet, w kontekście Manifesto, mówi o wielkim awansie Pragi. W konkurencji „bycie cool”. Na pustym placu, gdzie walały się śmieci, pod magistralą śródmiejską, w okolicy Dworca Masaryka i Dworca Autobusowego Florenc, powstało kontenerowe miasteczko. Nie żadna prowizorka, ale projekt architektów i designerów. Rodzaj rewitalizacji tej części centrum, która nie kojarzyła się zbyt dobrze. Ale zacznie – w pobliżu będzie realizowany jeden z ostatnich projektów Zahy Hadid (centrum biurowe). Prasa szybko nazwała Manifesto gastronomicznym rajem – wystarczy krótka wizyta w galerii na stronie internetowej, by ślinianki zaczęły pracować. Ale nie chodzi tylko o jedzenie i „kieliszeczek” czegoś dobrego. Koniecznie zabierzcie tu swojego buldożka na lody. WWW: https://www.manifesto.city/home-cz 

2. Vnitroblock

Kolejne z nowych miejsc, choć ta postindustrialna przestrzeń, zrewitalizowana na Dolnych Holeszowicach, utrzymuje się już, jeśli się nie mylę, drugi sezon. Miejsce, gdzie można przyjść na kawę, kupić coś od młodych czeskich projektantów, poimprezować na specjalnych eventach. Czasami bardziej, czasami mniej pretensjonalnie. Ta cegła jest tam chyba najprzyjemniejsza. Uwaga na murale. A nieopodal także Jatka 78 – teatr w byłej rzeźni, na terenie kompleksu holeszowickich hali targowych. WWW: https://vnitroblock.cz/

3. Pragovka 

Dzielnica artystyczna w byłej fabryce, w okolicach pchlego targu na Kolbenovej (Praga 9). Przestrzeń wystawiennicza (2 galerie), imprezownia, wielofunkcyjny spot poza praskim centrum, daleko od turystycznych szlaków. I znów nie zabraknie tu miejsca, bez którego ciężko sobie wyobrazić życie w mieście – sklepu z tenisówkami. Warto wcześniej sprawdzić program, zanim się pofatygujecie. WWW: http://www.pragovka.com/en

4. Koszary Karlin

Byłe koszary, które straszyły wszystkich wjeżdżających pociągiem na Dworzec Główny, rok temu otworzyły swoje podwoje. Polubiłem to miejsce, bo jest wyluzowane, bez przegięcia, atmosfera, przynajmniej podczas moich wizyt, była serdeczna. Rodziny z małymi dziećmi będą zachwycone ogromną piaskownicą. Można spokojnie dać dziecku się zakopać. Więcej opisałem w jednym z ostatnich wpisów –> Kulturalne koszary. Karlin po powodzi  w 2002, przeżył wielką metamorfozę. Powstały tu nowe biura i miejsca, gdzie można się napić po ciężkim dniu w korpo. By tego doświadczyć, musicie dotrzeć w okolice stacji Křižíkova i Invalidovna, kilkaset metrów od wspomnianych koszar. WWW: https://kasarnakarlin.cz/cs

5. VILA Štvanice

Nowa era hipsterzenia nad Wełtawą rozpoczęła się w 2013 na Naplavce. Opisałem te zasłużone już miejsce tu. Od tamtego czasu pojawiło się więcej instytucji nad wodą, w których można kulturalnie wypić flat white i strzelić coś na Insta Stories. Taka jest przestrzeń kulturalna w willi na wyspie Štvanica. Miejsce to zaślubione jest teatrowi współczesnemu, choć nie tylko. Odbywają się tu różne imprezy, np. targi małych, niezależnych wydawnictw Knihex (kupicie tu książki, których z pewnością żaden z waszych znajomych jeszcze nie czytał). Štvanica stała się miejscem ucieczki dla BoBo, którym pomiędzy Teatrem Narodowym a Wyszehradem, zrobiło się zbyt ciasno. Warto zajrzeć. WWW: http://www.vilastvanice.cz/

6. Instytut Harcerski w Ratuszu Staromiejskim

Nie pomyliłem się. Właśnie wymieniłem hipsterskie miejsce w Ratuszu Staromiejskim, na Rynku Staromiejskim w Pradze. Magistrat postanowił poprawić sobie notowania i do opuszczonych, zapomnianych przestrzeni, wpuścił młodych, perspektywicznych. Mieści się tu wiele ciekawych instytucji, wśród nich Skautský institut, Instytut Harcerski. Posiadają hipsterską kawiarnię, gdzie można wypić kawę, piwo, a nawet zjeść, za bardzo niskie ceny. W samym centrum miasta, tuż pod słynnym Orlojem, schowacie się w ukrytym, lokalnym skarbie, otoczeni przez miejscowych studentów, harcerzy, pracowników organizacji pozarządowych i start-upów. Z przyjemnością wypijecie kawę siedząc na staromiejskich, zewnętrznych galeriach, piętrzących się nad podwórzem. Miłośników literatury przyciągnie fakt, że ta część kompleksu ratuszowego, to tzw. Dom U Minuty. W latach 1889 – 96 mieszkał tu Franz Kafka wraz z rodziną. Odbywają się tu targi, tak cenionego, młodego designu. Wow! National Geographic nie opisałby lepiej tego miejsca. WWW: https://www.skautskyinstitut.cz/

7. Přístav 18600

Wracamy na Karlin, gdzie kilkoro przyjaciół postanowiło upiększyć kawałek nadwełtawskiego brzegu. Polecałem to miejsce, jako jeden z najlepszych letnich spotów. Boisko do siatkówki, przestrzeń do grillowania. Niewymuszona atmosfera. Czasem koncert, czasem performance. O letnich miejscach na piwo i kiełbaskę przeczytacie w tym wpisie. Piwo, kiełbaska, coś mocniejszego – to jak najbardziej. Modnych tenisówek tu raczej nie kupicie. Pozytywna ta przystań. Nieopodal możecie skorzystać z tramwaju wodnego, płynącego przez Wełtawę do Holeszowic. WWW: http://18600.cz/

8. Containall Stromovka

Ekipa wokół projektu Containall preferuje kontenery transportowe, z którymi od lat pojawia się w różnych miejscach. Na stałe zadomowili się na Malej Stranie, potem na byłym pomniku Stalina, teraz w największym praskim parku Stromovka. Zwykle tworzą ciekawe programy kulturalne, organizują warsztaty, ale nie zapominają o sporcie. Mistrz tenisa stołowego – to jedna z tych hipsterskich sprawności, które trzeba zdobyć przed 30-tką. Kontenery zwykle najlepiej wyglądają i grają po zmroku, kiedy rozświetlą się fotogeniczne sznury lampionów. WWW: https://containall.cz/stromovka 

9. Campus Hybernská

Projekt magistratu i Akademii Sztuk Pięknych. Kolejna przestrzeń wielofunkcyjna w centrum Miasta, w okolicy Domu Miejskiego i Placu Republiki. W opuszczonych domach odbywają się festiwale, wystawy, spotkania i wykłady. Nie brakuje gastronomii. By gruntownie pozwiedzać to miejsce polecam festiwal Lustr. Miłośnicy fotografowania klatek schodowych też raczej nie powinni być zawiedzeni. WWW: http://www.kampushybernska.cz/

10. MeetFactory 

Na koniec przeglądu najmodniejszych (aktualnie) miejsc, nie mogłem zapomnieć o MeetFactory. Nie mogłem, bo to miejsce, od lat trzyma poziom. Galeria, pracownie – przede wszystkim, ale także jedno z najlepszych miejsc koncertowych w Pradze. Na rozwój wciąż ma wpływ David Černý, który przestrzeń tą zakładał. Nie boją się tu polskich artystów. Stałą ofertę wystaw i koncertów uzupełnia teatr. W czasie drzwi otwartych można wpaść na dziwny performance, zapijany Club Mate (rzecz jasna!) WWW: http://www.meetfactory.cz/cs/

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s